Tablica 13

Sukcesja zbiorowisk roślinnych na zboczach Fiołkowej Góry

 

Wyobraźmy sobie, że na kilkaset lat – powiedzmy pięćset – Fiołkową Górę i jej sąsiedztwo oddajemy w niepodzielne władanie przyrodzie. Jaki będzie obraz tego terenu po takim czasie?

Cała nasza wiedza praktyczna i teoretyczna o lasach i tutejszej przyrodzie  podpowiada nam, że byłby to las grądowy z dominującymi gatunkami drzew, takimi jak dęby i graby, uzupełnianymi przez lipy, wiązy, klony, być może także buki, czereśnie i kilka innych. Takie lasy były w tej okolicy jeszcze kilkaset lat temu, o czym świadczą zachowane do dziś XVI-wieczne zapiski o Lesie Bujakowskim. Podpowiedzi o możliwym kierunku powolnych, spontanicznych zmian w krajobrazie dokonywanych przez przyrodę dostarczają nam obserwacje śródpolnych zadrzewień towarzyszących ścieżce edukacyjnej.  Wiele do myślenia daje też obraz lasu porastającego skarpy pobliskiego wąwozu Jasienicy.  

Las porastający dziś szczytową część Fiołkowej Góry nie bardzo przypomina grąd. Historia tego lasu jest skomplikowana. Co najmniej od trzystu lat Fiołkowa Góra była terenem użytkowanym rolniczo aż do czasu, gdy rozpoczęła się tu eksploatacja wapienia, której towarzyszyło usuwanie gleby. Jeszcze nieco ponad sto lat temu szczytowa część Fiołkowej Góry była bezleśna. Na porzucane fragmenty wyrobiska stopniowo wkraczały rośliny zdolne przetrwać w trudnych, prawie bezglebowych warunkach, i dlatego nazywane są pionierskimi. Mogło to przebiegać podobnie, jak dzieje się to dzisiaj w kamieniołomach nieopodal wapienników. Wśród roślin pionierskich były, jak to zwykle bywa, drzewa – szybko rosnące, lecz niezbyt długowieczne, takie jak osiki, brzozy, wierzby, olsze. Można powiedzieć, że zaczęły one przygotowywać teren dla właściwego grądu. W ten proces niestety wtrącili się ludzie, sadząc świerki, zapewne w nadziei na szybkie zalesienie i tym samym szybkie pozyskanie drewna. Na dzisiejszy obraz lasu pokrywającego Fiołkową Górę bardzo wpłynęło też sąsiedztwo pól – właśnie dlatego na północnym stoku brzeg lasu tworzą stare zarośla głogu i tarniny – dawne czyżnie. Ważne też było sąsiedztwo ulicy Sosnowej, obsadzonej klonami, jesionami i dębami.

W towarzystwie drzew pionierskich, a także świerków i krzewów czyżniowych nie  było miejsca dla gatunków drzew tworzących grądy. A jednak… Na Fiołkowej Górze zamierają ostatnie już świerki, gdyż nie bardzo odpowiadało im wapienne podłoże. W niektórych  miejscach, gdzie do dna lasu dociera wystarczająco dużo światła, na potęgę rozwijały się jeżyny, ale i ich czas też przemija. W ostatnich latach coraz więcej pojawia się tam młodych klonów, dębów i jesionów, w tym pochodzących z obsiewu ze starych drzew towarzyszących ulicy Sosnowej. W runie lasu w wielu miejscach są już obecne typowe gatunki grądowe. Warunki dla lip i grabów pojawią się z czasem, w miarę ustępowania wierzb, osik i głogów.          W przyszłości dadzą też o sobie znać skutki – raczej pozytywne – niedawnego obsadzenia zachodniego krańca drzewostanu młodymi bukami.

Inaczej niż na wyrobiskach przebiega sukcesja roślinności na nieuprawianych polach. Tutaj, w odróżnieniu od wyrobisk, jest gleba z bogatym zbiorowiskiem mikroorganizmów, zatem przemiany w kierunku grądu mogą przebiegać bardzo szybko – zwłaszcza jeśli w sąsiedztwie jest las o charakterze grądu, z dojrzałymi okazami dębów, klonów czy grabów. To daje szansę, że od razu wkroczą tutaj „docelowe” gatunki runa leśnego i drzew. Jeśli nie, to miejsce zostanie wstępnie opanowane przez krzewy, takie jak głóg i tarnina czy leszczyna; wówczas przemiana w grąd może się przeciągnąć o jakieś sto lat… 

 

Gatunki pionierskie to takie, które mogą kolonizować nowe, trudne siedliska powstałe np. w wyniku usunięcia gleby. W przypadku roślin pionierskich zdolność do przetrwania w warunkach braku wilgoci lub składników odżywczych może wynikać z symbiozy z bakteriami wiążącymi azot atmosferyczny, łatwości tworzenia mikoryz, szybkiego wzrostu, posiadania ekspansywnych systemów korzeniowych lub wytwarzania wielkich ilości łatwo kiełkujących nasion. Rośliny pionierskie, żyjąc stosunkowo krótko, umożliwiają wkraczanie nowym gatunkom o większych wymaganiach. Drzewami pionierskimi na wyrobiskach w okolicach Fiołkowej Góry były brzozy, osiki i wierzby. 

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO? - PODAJ SWÓJ ADRES EMAIL I ŚLEDŹ NASZEGO NEWSLETTERA.